Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2009

20 luty 2009

Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2009

Byli jednymi z najlepszych kierowców rajdowych w Polsce oraz wspaniałymi ludźmi. Ich przedwczesne, tragiczne odejście do dziś jest wielką stratą. Dla zachowania pamięci o dwóch mistrzach, na ulicach Wieliczki po raz trzeci zostanie rozegrany Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Hi-Tec jako partner 4turbo.pl Team ma zaszczyt aktywnie uczestniczyć w tej imprezie.

W najbliższą niedzielę, na dwukrotnie pokonywanym odcinku o długości 2.7 km, będzie rywalizowało czterdziestu kierowców rajdowych i wyścigowych.  Wśród nich, z numerem startowym 7, Mariusz Łoś i Andrzej Oracz. 4turbo.pl Team wystawi dla nich ten sam egzemplarz Mitsubishi Lancera Evo IX RS, którym "Łosiu" osiągnął kilka świetnych rezultatów w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski 2008. Załoga biało-pomarańczowo-czarnego Lancera walczyła również z powodzeniem w 46. rajdzie Barbórka, urządzając na koniec show dla kibiców zgromadzonych na słynnym odcinku na ulicy Karowej w Warszawie. Tym razem widowiskowa jazda również będzie priorytetem. Memoriał w Wieliczce jest imprezą towarzyską, służącą wspomnieniu znakomitych kierowców rajdowych i ściganie się o sekundy mija się tu z celem. Co ciekawe, swój debiut w profesjonalnej imprezie zaliczy Marek Nyga – wielokrotny Mistrz Polski w wyścigach motocyklowych, zdobywca Pucharu Europy w kl. 600 ccm, uczestnik rund Mistrzostw Świata Endurance (m.in. 24h Le Mans). W sezonie 2009 wystartuje w pełnym cyklu GSMP a w niedzielę pojedzie samochodem „00”, otwierając trasę przed rywalizacją zawodników. 
W najbliższą sobotę Mariusz i Andrzej zaliczą kilkugodzinne testy, żeby dobrać opony do spodziewanych warunków atmosferycznych i "wjeździć się" w ponad czterystukonny samochód po przerwie zimowej.
Przed startem Mariusz Łoś powiedział: „Jedziemy jak zwykle na luzie i jak zawsze samochodem przygotowanym przez katowicki oddział 4turbo.pl. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli ślizgać się po lodzie.  Z tego co słyszałem, organizatorzy walczą na różne sposoby z warstwą śniegu i oczyszczą ulice. Dla nas to kolejna okazja do poczucia rajdowego klimatu, jednak przede wszystkim w Wieliczce chcemy uczcić pamięć dwóch wybitnych osób. Być może numer startowy, czyli siódemka, okaże się szczęśliwy i uchroni przed przyciągającymi jak magnes krawężnikami. Nasz start wspierają firmy 4turbo.pl, Compomotive Motorsport oraz HI-TEC - producent obuwia i odzieży outdoorowej.