Sztanga w kolorze złota Mistrzostw Polski

15 czerwiec 2010

Sztanga w kolorze złota Mistrzostw Polski

Nie minął nawet miesiąc od naszej ostatniej rozmowy z Magdą Konior, a bielska zawodniczka po raz kolejny sprawiła, że mamy przyjemność pisać o jej sukcesach w wyciskaniu sztangi leżąc. Podczas poprzedniej rozmowy Magda opowiadała nam o ostatnim rekordzie życiowym ustanowionym na zawodach na Słowacji  i zapraszała wszystkich do katowickiego Spodka na Mistrzostwa Polski, gdzie chciała spróbować osiągnąć kolejny rekordowy wynik i zdobyć złoty medal. Firma Hi-Tec jako sponsor zawodniczki może być naprawdę dumna z osiągnięć bielskiej sztangistki.


Hi-Tec: Pani Magdo, niewiele czasu minęło i znowu mamy przyjemność rozmawiać o Pani sukcesach…

Magda Konior: Tak się jakoś złożyło szczęśliwie, ze kolejny mój występ i znowu sukces. Tym razem na Mistrzostwach Polski rozgrywanych w Katowicach w dniach 11-13 czerwca zdobyłam w indywidualnym starcie złoty medal w kategorii powyżej 56 kilogramów. Próbowałam także poprawić swój rekord życiowy (77,5 kg – przyp. red.) i zmierzyłam się z ciężarem 82,5 kg. Niestety tym razem nie udało mi się pokonać tego ciężaru, ale szczerze mówiąc niewiele mi brakowało i mam nadzieję, że na następnych zawodach „wycisnę” sztangę z takim ciężarem.

Hi-Tec: Może Pani zdradzić, jakie były oczekiwania przed tym startem, liczyła Pani na zdobycie złotego medalu?

Magda Konior: Do swoich startów podchodzę raczej z rezerwą, nie mówię sobie, że muszę wygrać, bo na zawodach bywa różnie i nie zawsze można być najlepszym. Jeśli udaje się zwyciężyć, to bardzo się cieszę, jeśli ktoś jest lepszy to mówi się trudno, trzeba żyć dalej i trenować. Chociaż przyznam szczerze, że po cichu liczyłam na zwycięstwo, podobnie jak mój trener – Stanisław Mirocha.

Hi-Tec: Zbliża się lipiec, sierpień – czas urlopów i wypoczynku. A jakie plany na najbliższe miesiące ma Magda Konior?

Magda Konior: Z wakacjami i wypoczynkiem musze jeszcze trochę zaczekać. W najbliższym czasie, w czerwcu i lipcu czekają mnie dwa zgrupowania w Wiśle, na których będę szlifować formę do najważniejszego startu w mojej dotychczasowej karierze – Mistrzostw Świata, które odbędą się pod koniec lipca w malezyjskim Kuala Lumpur. Pierwszy raz będę startować na tego typu imprezie i trudno mi mówić o konkretnych oczekiwaniach związanych z tym startem. Gdyby udało się zająć miejsce w pierwszej dziesiątce, a przy okazji pobić kolejny rekord życiowy, to razem z trenerem bylibyśmy bardzo zadowoleni z takiego występu.

Hi-Tec: Po Mistrzostwach Świata znajdzie Pani trochę czasu na odpoczynek?


Magda Konior: Tak, po powrocie z Malezji będę miała trochę wolnego czasu. Będę mogła wtedy spędzić więcej czasu z rodziną, z siostrzeńcem. Nadrobię także zaległości ze znajomymi i mam zamiar solidnie odpocząć.

Hi-Tec: Raz jeszcze gratulujemy Mistrzostwa Polski i życzymy jak najlepszego startu na Mistrzostwach Świata w Malezji.


Magda Konior: Dziękuję.