Kraina marzeń z Hi-Tec

15 kwiecień 2012

Kraina marzeń z Hi-Tec

W porze deszczowej pada cały czas, a w porze suchej tylko codziennie - zwykli mawiać mieszkańcy Wyżyny Gujańskiej w Wenezueli. Pora deszczowa to mimo wszystko jeden z najpiękniejszych okresów w tym rejonie.

 

„Land of dreams”, czyli kraina marzeń to nazwa wyprawy wspinaczkowej organizowanej na terenie jednego z najbardziej malowniczych krajów świata:  Wenezueli. Celem wyprawy są niezdobyte dotąd szczyty oraz wędrówka przez dziewicze tereny krainy uważanej przez wielu za miejsce, gdzie można zobaczyć najstarsze formy geologiczne na Ziemi. Jednym ze sponsorów tej wyjątkowej wyprawy jest firm Hi-Tec.

 

Polak wśród Wenezuelczyków

 

Wśród siedmioosobowej drużyny znalazł się silny polski akcent: jest nim fotograf Wojciech Wandzel, który piękno Wenezueli miał już okazję podziwiać w 2010 roku, podczas swojej pierwszej wyprawy do tego kraju. Jak sam mówi, wrażenia były niewyobrażalne: błękit nieba, wyjątkowy klimat, zapierające dech w piersiach widoki. Z wyprawy przywiózł wspomnienia i pamiątki w postaci zdjęć, które oglądać można na jego stronie internetowejhttp://blog.wandzelphoto.com

To również nie pierwsze spotkanie fotografa z wysokimi górami. W 2010 roku, wraz z polskimi wspinaczami, odbył podróż w trudno dostępne rejony Góry Seerdengpu (5592 m. n. p. m.) w Chinach.

 

Na specjalne zaproszenie swoich zagranicznych przyjaciół podjął decyzję o kolejnej wyprawie. Jak sam twierdzi, pomimo wielu trudności logistycznych, takiej okazji po prostu nie można przegapić.

 

16-35 milimetrów zawsze pod ręką!

 

Celem wyprawy jest pokazanie wyjątkowego piękna tego rejonu Ameryki Południowej. Wyżyna Gujańska, położona w północnej części kraju, zbudowana jest z prekambryjskich piaskowców o ponad 200-metrowych pionowych ścianach i płaskich szczytach. Ten niedostępny teren znany jest również z gęstych lasów równikowych, które ściśle otaczają wzniesienia. To idealne miejsca do wędrówek. Dzika przyroda, niezdobyte tereny oraz panoramy rozciągające się po horyzont stanowią wyjątkową mozaikę, która już wcześniej zauroczyła polskiego fotografa. Czy wspaniała, ale i niegościnna, kraina potrzebuje również wyjątkowego sprzętu? Zapytany o sprzęt, który weźmie ze sobą w te trudne rejony odpowiada ze śmiechem: - Przede wszystkim obiektyw 16-35 mm. Właściwie się z nim nie rozstaję!

 

Wyprawa „Land of dreams” potrwa od 16.04 do 15.05.